Pojawiła się nowa twarz w moim najbliższym otoczeniu - Fryderyka właśnie. Wpadła mi w oko na moich ostatnich łowach i zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Nie sądziłam tylko, że tak szybko znajdę dla niej miejsce; po pierwsze nie wiedziałam, gdzie Ją powiesić ( jakkolwiek dwuznacznie to brzmi...), a po drugie brakowało mi stosownej oprawy. Pierwszy problem bardzo szybko rozwiązałam, wisi w przedpokoju i zagląda do szafy... a za oprawę posłużyła mi ramka, którą pierwotnie przeznaczyłam na oprawę tablicy korkowej, ale ponieważ nie dokupiłam jeszcze korka o odpowiednich gabarytach, to zamieszkała w niej Fryderyka. Ramka oczywiście też z odzysku, dokupiłam tylko dekory na all. i pomalowalam, jak umiałam najlepiej. Tak patrząc obiektywnie- to nie jest idealnie- ale umówmy się- tak miało być.
Jak Wam się podoba Fryderyka?
A ma ktoś pomysł, jak zdrobnić to imię? Proszę o propozycje.
Jak Wam się podoba Fryderyka?
A ma ktoś pomysł, jak zdrobnić to imię? Proszę o propozycje.
Fajny pomysł z tym blogiem, aż żałuję, że sam nie zacząłem pisać swojego na początku mojej rocznej przygody. A co do zdrobnienia - może Frydzia? ;)
OdpowiedzUsuń#Portugalczyk :)
No nie wiem... tak trochę z chłopska to brzmi, a ona z wyższych sfer przecież. Zacznij pisać bloga teraz,w końcu mamy nowy rok 2013, a o kolejna przygodę zawsze możesz się postarać, jak już wrócisz z Portugalii, to może jeszcze gdzieś Cię los rzuci, np. przy pisaniu pracy magisterskiej? Pozdrawiam!!!
UsuńFrydka
OdpowiedzUsuńnawet trochę podobna do "Frytki".....
A MOŻE RYSIA?
OdpowiedzUsuńPodoba mi się :)
UsuńHej Anetko:)))) Z tego co wiem to zdrobnienie od Fryderyki to Fredzia ale może być również Edzia, a swoją drogą to ekstra sprawa z tym blogiem.Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziękuję.
OdpowiedzUsuńERYKA !!!
OdpowiedzUsuńPasuje idealnie:)